Publikacje i wystąpienia

Firmy międzynarodowe nie chcą dziś zatrudniać menedżerów strategów. Wolą takich, którzy będą sprawnie wykonywali polecenia centrali. „Puls Biznesu”: Na rynku przybywa bezrobotnych menedżerów. Na dodatek są to ludzie, którzy w życiu zawodowym osiągali sukcesy. Dlaczego są bez pracy?

Fragmenty artykułu, który ukazał się oryginalnie w dodatku "Moja kariera" dziennika Rzeczpospolita. Opisywał on nasz rynek pracy po pęknięciu "bańki dot.comowej" i wynikającą z niej sytuację przedsiębiorstw. Sprawdźmy, które myśli odeszły już do lamusa. A może niektóre z nich są nadal aktualne?

Choć rośnie ofert pracy dla dyrektorów i prezesów przybywa też byłych szefów, którzy wypadli z gry o wysokie stanowiska.

Spośród moich znajomych, którzy w połowie minionej dekady kierowali kluczowymi działami albo pracowali w zarządach, dzisiaj dobrą posadę ma może jeden na dziesięciu. Pozostali po okresie bezskutecznego szukania pracy zakładają własne firmy. Alternatywą jest biznesowy niebyt – twierdzi Krzysztof Tarka, partner w firmie doradczej Executive Boost Growth.

Inteligencja emocjonalna promuje w dużej mierze zachowania „polityczne”, które pomagają raczej w karierze jednostek, aniżeli zapewniają sukces organizacjom. Sukces jednostki nie oznacza bowiem automatycznie sukcesu zbiorowości, czy firmy. Wskazane jest oczywiście, by przywódcy czy menedżerowie najwyższego i wyższego szczebla posiadali kompetencje emocjonalne, jak np. świadomość własnych emocji, rozumienie polityki w organizacji, czy umiejętność budowania koalicji. Natomiast są to zachowania związane z politycznym funkcjonowaniem w organizacji i nie muszą prowadzić do lepszego funkcjonowania firmy.

Myśląc o budżetach na szkolenia i rozwój personelu doradzam, by jak najbardziej przesuwać fundusze - ale nie pionowo (góra – dół), lecz poziomo (słabi – efektywni). Uważam, że pieniądze na szkolenia powinny być przeznaczane na najlepszych pracowników. Jeżeli ktoś nie ma dobrych wyników, to się w niego nie opłaca inwestować. Wiele firm jednak odruchowo, próbuje "zasypywać dziury" kompetencyjne. Skupia się na pracownikach, którzy posiadają deficyty. Jest to moim zdaniem działanie mało korzystne dla firm i ich właścicieli. Pieniądze należy przeznaczać na talenty i ich dalszy rozwój.

Przywództwo charyzmatyczne jest pojęciem uniwersalnym oznaczającym relację opartą na rodzaju uwiedzenia podporządkowanej społeczności przez dominujący podmiot. Równie chętnie aplikuje się ten koncept w działaniach politycznych (Guilliani), psychologii organizacji (Boyatzis), historii narodów (Bullock), czy rzeczywistości biznesowej (Collins). Jan Paweł II, Aleksander Wielki, Hitler, Gandhi, Juliusz Cezar. Wizja wielbionego przywódcy, pasja działania i porwani przez nią ludzie. Bardzo wielu ludzi. Wielu za bardzo porwanych.